Bluszcz na kaszel

IMG_20140307_122708 [640x480 gazetka ramka]Bluszcz pospolity jest pnączem z rodziny araliowatych.
Ma niewielkie wymagania. Można go uprawiać w doniczce, w skrzynce na balkonie i w ogrodzie. Wspina się po podporach, przyczepiając do nich tzw. korzenie przybyszowe. Wspinając się bezpośrednio po murach może prowadzić do niszczenia cegieł lub elewacji, więc lepiej prowadzić go na drewnianych podpórkach. Z kolei bluszcz oplatający drzewa potrafi wspiąć się wysoko, nawet do 30 metrów, powodując nawet duszenie liści.
Bluszcz ma liście zimozielone 3-5-klapowe, choć liście u nasady pędów są bez klap, sercowate. Roślina ta rzadko kwitnie – pędy kwitnące mają jeszcze inne liście: jajowate, całobrzegie i zaostrzone. Zielonawe kwiaty pojawiają się w sierpniu i wrześniu. Owocem jest trująca (!) czarna jagoda.
Najłatwiej rozmnażać bluszcz przez sadzonki.

Liście bluszczu są na ogół ciemnozielone. Odmiany o pstrych liściach są delikatniejsze. Jest wspaniałą rośliną okrywową, tworząc kobierce szczelnie pokrywające ziemię. Na łódzkim kirkucie niczym kołdra bluszcz pokrywa całe połacie grobów wraz z alejkami między nimi.

2007-03-07-07a [640x480 gazetka ramka]Bluszcz w stanie dzikim występuje w Polsce dość rzadko na całym niżu; porasta drzewa i skały. Jest rośliną chronioną.

Właściwości lecznicze:
Liść bluszczu pospolitego Folium Hederae helicis zawiera saponiny trójterpenowe (hederyna), rutynę, garbniki, kwas chlorogenowy i kawowy, olejek eteryczny (falkarinon), żywicę; stosowany jako expectorans, sedativum, rubefaciens, anthirheumaticum, antiphlogisticum 2015-02-22-DSCF9044a [640x480 gazetka ramka]

Lek HederasalHederae helicis folii extractum siccum – syrop zawiera suchy wyciąg z liści bluszczu, jest bezcukrowy (może być stosowany przez cukrzyków) – działa wykrztuśnie, łagodnie rozkurcza oskrzela. Dla dzieci od 1 roku życia, osób dorosłych i w wieku podeszłym.

Źródła:

  • 350 roślin ogrodowych, R. Herwig i C. Riou, wyd. Elipsa, Warszawa 1995 (350 tuinplanten en hun toepassing, Zomer & Keuning Boecken B.V., Ede, 1980, tłum. E. Traczewska-Zych)
  • Przewodnik do oznaczania roślin leczniczych, trujących i użytkowych, B. Broda, J. Mowszowicz, wyd. III, Warszawa, PZWL 1979
  • Ulotka Herbapolu
Zaszufladkowano do kategorii bluszcz, choroby dróg oddechowych | Dodaj komentarz

Na przeziębienie

lipaKiedy byłam mała, często spędzałam wakacje u Babci. Pamiętam, jak Babunia wołała chłopaków na ulicy i płaciła im 5 zł za wejście na drzewo i zebranie kwiatu lipy do papierowej torebki. Wtedy sama lipa mnie nie interesowała — bardziej zazdrościłam chłopakom swobody wchodzenia na drzewo… Mnie nie było wolno.
W niedziele ciocia brała mnie na spacery do lasu, znała tam miejsca, gdzie było mnóstwo aromatycznych malin. Nie tylko je jadłyśmy, ale Babunia przyrządzała z nich sok — tak aromatyczny, jakiego nigdy przedtem i nigdy potem nie było mi dane kosztować.

Gdy jednak się przeziębiłam, Babunia przygotowywała mi lipową herbatkę posłodzoną sokiem malinowym. Nie tylko była smaczna, ale pomagała!

Dzisiaj mam mądre księgi i własne doświadczenia, więc potrafię przyrządzać jeszcze inne mikstury: Continue reading “Na przeziębienie” »

Zaszufladkowano do kategorii choroby dróg oddechowych, lipa, Zioła | Dodaj komentarz

Suszki zamiast chipsów

2013-11-16-DSCF3817a Suszone owoce to pomysł na zapamiętanie słońca przez całą zimę: zebrane jesienią owoce – jabłka, gruszki i inne – można pokroić w plastry i ususzyć np. w suszarce do grzybów.
Tym razem kupiłam w markecie suszone owoce roślin dość egzotycznych. Dwie paczuszki. Jedne uprawiane były w Kolumbii, drugie w chinach, zaś na półkę mojego sklepu dotarły za pośrednictwem niemieckiej firmy handlowej. Ponieważ zaintrygowały mnie ich nazwy, kupiłam po jednym opakowaniu, na spróbowanie. Po degustacji stwierdzam, że to był bardzo dobry pomysł.
2013-11-16-etykietyDSCF3819 Na zdjęciu obok zamalowałam parametry dostawcy – w końcu nie będę mu robić za darmo reklamy.
Pierwsze opakowanie zawierało owoce mniej egzotyczne, niż się wydawało. Później doczytałam, że Physalis to łacińska nazwa dobrze znanej mi miodunki. Continue reading “Suszki zamiast chipsów” »

Zaszufladkowano do kategorii Dieta, kolcowój, miechunka, Rośliny | Dodaj komentarz

Nalewka truskawkowa

Składniki:

    świeże owoce

    świeże owoce

  • 1 kg dojrzałych truskawek
  • 250 g cukru
  • 500 ml spirytusu 95%
  • 500 ml wody
  • 1 limonka

Przygotowanie:

macerat

macerat


Truskawki czyszczę z szypułek i płuczę. Następnie, przesypując cukrem, wrzucam do słoja i odstawiam na 1 godzinę, aby puściły sok. Potem mieszam spirytus z wodą i dolewam do słoja. Zamykam szczelnie słój i, delikatnie poruszając, mieszam składniki. Odstawiam na 5-6 tygodni.
Po tym czasie zlewam alkohol znad owoców do butli.
Limonkę szoruję i płuczę gorącą wodą. Z połowy owocu obieram cienko skórkę bez albedo (to biała warstwa między skórką a miąższem owocu, nadająca niepotrzebnej goryczy). Z całej limonki wyciskam sok, cedzę przez sitko i dodaję do nalewki razem ze skórką. Starannie mieszam i odstawiam na kolejne 2 tygodnie do sklarowania.
Zlewam nalewkę znad osadu i filtruję. Pozostawiam na dojrzewanie na co najmniej 3 miesiące.

Zaszufladkowano do kategorii Nalewki, truskawki | Dodaj komentarz

Nalewka miętowa

Mięta w ogrodzie pięknie rośnie w tym roku. Poza pysznymi herbatkami ze świeżych liści w tym roku robimy z niej nalewkę. Dzisiaj zrobiłam nalew:

mięta

mięta

Składniki:
  • liście z 10 łodyżek mięty,
  • 500 ml spirytusu 95%,
  • 500 ml wody,
  • 400 g cukru.

Przygotowanie:

macerat

macerat


Liście mięty płuczę zimną wodą i dość drobno kroję (można utłuc w moździerzu). Poszatkowane liście posypuję cukrem i zalewam spirytusem rozcieńczonym wodą. Odstawiam w zamkniętym słoju na 3 dni. Następnie odcedzam nalewkę z liści na drobnym sicie, wyciskając je dokładnie. Rozlewam do butelek.

Uwagi:
Można dodać sok z pół cytryny, wtedy będzie miała bardziej konkretny smak, ale słabszy kolor.
Bardziej intensywny kolor uzyskamy, gdy najpierw zalejemy liście spirytusem, zapypiemy cukrem, a dopiero po 3 dniach dodamy wodę. Wtedy jednak liście wyciągną więcej alkoholu.

Zaszufladkowano do kategorii mięta, Nalewki, Zioła | Dodaj komentarz

Bluszczyk kurdybanek

Łan kurdybanka

Łan kurdybanka


Podobno mrówki roznoszą jego nasiona. W każdym razie niedawno pojawił się w naszym ogrodzie – jeszcze 2-3 lata temu go nie było, a dziś całe łany kurdybanka!

Bluszczyk kurdybanek (Glechoma hederacea L.) to pospolita roślina, która ma właściwości lecznicze. Zbiera się kwitnące pędy (Herba Glechomae); zawierają głównie garbniki i olejek eteryczny.

Kwitnący w maju kurdybanekZiele stosowane przeciw zatruciu ołowiem. W medycynie ludowej w postaci naparu stosowany przy przewlekłych nieżytach dróg oddechowych (astma), przeciw bólom żołądka, śledziony i wątroby, przy schorzeniach pęcherza i kamicy nerkowej.

Dawka jednorazowa wynosi 1 łyżkę ziela na napar.

Zewnętrznie używany do przemywania ran i w chorobach skóry, ze względu na delikatne działanie ściągające, przeciwzapalne i przeciwbakteryjne.

[zdjęcia własne]

Zaszufladkowano do kategorii choroby dróg oddechowych, Zioła, żołądek | Dodaj komentarz

Len i siemię lniane

Łac.: Linum usitatissimum L.len
Ang.: Common Flax, niem. Lein, franc. Lin cultive; ros. Lien kulturnyj

Len to smukła roślina roczna o łodydze nagiej, w górze rozgałęzionej, o wysokości 30-80 cm. Liście lancetowate, długo zaostrzone 3-nerwowe. Kwiaty jasnoniebieskie, rzadziej białe; brzego działek ząbkowane; kwitnie od VI do VII.
Prawdopodobnie len pochodzi z Azji Mniejszej Przedniej. Uprawiany jest w Polsce wszędzie na niżu, poniższe położenia górskie.

Surowcem farmaceutycznym są nasiona – siemię lniane (Semen lini). Zawierają one ślux, glukozyd (linamarynę), związki białkowe oraz bardzo dużo oleju tłustego. Działają powlekająco, osłaniająco i zmiękczająco, także przeczyszczająco.
Olej z nasion lnu jest szeroko stosowany w chorobach skóry jako tzw. lek naskórny, oraz jest środkiem spożywczym (olej lniany).

len-siemie Stosowanie

Wewnętrznie: w stanach zapalnych i nieżytach żołądka, w nadkwaśności, biegunce, niestrawności, przy owrzodzeniach żołądka i dwunastnicy (jako leczenie pomocnicze).
Grubo zmielone nasiona w wodzie pęcznieją i stają się łagodnym środkiem przeczyszczającym, szczególnie u osób starszych.
Mielone siemię lniane z powodzeniem zastępuje tran.

Nie jest bardzo smaczne, ale… w połączeniu z jogurtem naturalnym jest całkowicie jadalne 🙂

Zewnętrznie stosuje się olej i makuchy (Semen lini pulveratum desoleatum) w postaci kataplazmów – na oparzenia, odmrożenia, trudno gojące się rany, w wysuszeniu skóry, przy skłonnościach do łuszczenia i pękania naskórka.

Przyrządzanie leków

Wyciąg zimny – w chorobie wrzodowej i nieżytach: łyżkę pogniecionych nasion lnu zalać 100 ml przegotowanej wody. Zostawić na noc. Wypić na czczo, nastawić następną porcję i wypić ją wieczorem. Można poprawić smak kilkoma kroplami miętowymi.

Kataplazm: 5 dag utłuczonych nasion zalać 100 ml wrzątku, dokładnie wymieszać, zawinąć w płótno i przykładać na chore miejsca, przykrywając ceratką.

Grubo zmielone nasiona – dwie łyżki stołowe – mają działanie przeczyszczające.


[zdjęcia – sxc.hu]

Zaszufladkowano do kategorii Dieta, Dolegliwości, Zioła, żołądek | Otagowano , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Świetlik co świat rozświetla

Świetlik jest idealnym lekarstwem na zmęczone oczy – poniżej opisuję jego własności i zastosowanie.

Nie ów świetlik nad drzwiami, który drzewiej sień rozświetlał, ale roślinę zielarską mam na myśli. Roślinę cenną i — wg mnie — niedocenianą. Malutki kwiatek, którego na łące nawet nie dostrzeżemy, może sprawić, że oczy przestaną szczypać, zniknie zaczerwienienie i zmęczony wzrok nagle radośnie odkryje słoneczny dzień. W wielu językach nazwa rośliny pochodzi od oczu, gdyż od dawien dawna świetlik łąkowy był uważany za skuteczny lek w chorobach oczu. Obecnie również stosowany jest przeważnie zewnętrznie.

Świetlik lekarski

(Euphrasia officinalis L., E. rostkoviana H., inne gat.: świetlik wyprężony E. stricta H., E. curta W.) z rodziny trędownikowatych (Scrophulariaceae). Warto tu zaznaczyć, że wszystkie wymienione gatunki mają jednakowe działanie lecznicze, z wyjątkiem rosnących w górach.

W innych językach: ang. Drug Eyebright; franc. Eupharaise trost; niem. Gemeiner Augentrost; ros. Oczanka priamostocznaja, o. rostkowaja; białor. capiusznik pramasajaczy.

Lecznicze własności świetlika — jak wielu ziół — są nietrwałe: ustają po około roku od zebrania ziela i to bez względu na sposób przechowywania.

Świetlik jest rośliną jednoroczną do 20 cm wysokości, częściej jednak niższą, 10-12 cm, o ciemnozielonych ząbkowanych listkach i jasnobiałym lub bladoniebieskim kwieciu — wszystko razem wygląda jak mała choineczka. Nie wymaga nadzwyczajnej gleby, jest bowiem półpasożytem i rośnie tylko na resztkach innych roślin. Dość często spotykany w Polsce, prawie zawsze rośnie pojedynczo, na pastwiskach tworzy niewielkie wysepki, odstające od reszty (krowy omijają świetlik, jedzą go tylko w sianie, ale tracą od niego mleko).

Ziele świeże zapachu nie ma, w suszeniu pachnie lekko grzybami, smak gorzkawy.

Continue reading “Świetlik co świat rozświetla” »

Zaszufladkowano do kategorii oczy, Rośliny, świetlik | Dodaj komentarz

Rewelacyjne listki rukoli

Kiedyś była uprawiana w Polsce. Pamięta te czasy ktoś? Potem zdziczała i nikt jej nie zauważał. A teraz jest modna bardzo. I dobrze. Bo to niezłe ziółko! Bywa jeszcze okropnie droga – doprawdy, nie wiedzieć, dlaczego – rośnie bowiem byle gdzie, nie ma wymagań co do gleby specjalnych czy też klimatu.
Wschodzi szybko, potem jeszcze szybciej dorasta – zbierać ją można już po 6 tygodniach od siewu. Jest wydajna – jedna roślinka dostarcza liści na kilka sporych porcji. rukola
Smak ma zdecydowany. Jej ciemnozielone, nieduże, poszarpane liście kryją w sobie całe bogactwo wyrazistych nut – od pieprzu poprzez chrzan, na orzechach i aromacie świeżo skoszonej trawy kończąc. A może Ty odkryjesz w niej coś jeszcze? Ona ma po prostu ma charakter!
Continue reading “Rewelacyjne listki rukoli” »

Zaszufladkowano do kategorii rukola = rokietta | Dodaj komentarz

Rokitnik

[fot. rgbstock.com]

[fot. rgbstock.com]


Rokitnik zwyczajny (R. szakłakowaty) Hippophae rhamnoides L.
Rodzina: Oliwnikowate = rokitnikowate Elaeagnaceae
ang.: Sea Buckthorn; am.: Common Seabuckthorn;
franc.: Argoussier faux nerprun, Argasse, Grisset;
niem.: Sanddorn, Haffdorn;
ros.: Oblepicha kruszinowidnaja
Wygląd: Ciernisty krzew 1-4 m wys. (niekiedy do 10 m), z silnymi rozłogami korzeniowymi (zakorzenia się głęboko). Liście ma podobne do wierzby – lancetowate, tępe, całobrzegie, pokryte srebrzystymi włoskami.

Roślina dwupienna; kwiaty męskie – drobne, żółto-zielonawe, w kulistych kwiatostanach, bezpłatkowe, złożone z 2 działek okwiatu i 4 pręcików; kwiaty żeńskie niepozorne, zebrane w kłosokształtne grona, rurkowate, 2-łatkowate z 1 słupkiem, żółto-brunatnawe. Kwitnie w kwietniu-maju, rzadziej w końcu marca, a w górach – dopiero w czerwcu.

Zapylenie odbywa się za pośrednictwem wiatru lub owadów.

Owoce – soczyste owalne pestkowce, od białych i żółtych po pomarańczowe i czerwone, wielkości nasion grochu, zebrane gęsto na szczytach gałęzi roślin żeńskich, jakby je oblepiały (stąd rosyjska nazwa oblepicha). Dojrzewają we wrześniu-październiku, pozostając na krzewie całą zimę. Zbiera się je po przymrozkach, dzięki czemu nie mają już zwykłej goryczy.
Występowanie: Europa, Kaukaz, Azja Mniejsza, Azja Środkowa i Syberia. We wschodniej i zachodniej Syberii, często w dolinach rzek, występuje obficie i jest bardzo popularną rośliną. W Polsce naturalnie rośnie tylko na Wybrzeżu, na piaszczystych urwiskach nadmorskich, tworząc przeważnie rozległe zbite kępy, gęste zarośla. Bywa uprawiany. Niekiedy zdziczały wśród pól i w pobliżu domostw. Continue reading “Rokitnik” »

Zaszufladkowano do kategorii rokitnik, Rośliny | Otagowano | 1 komentarz